Z dżungli na studia

Pierrette Bakata Ngosomi w rodzinnej wsi Ilanga Tule (31 lipca 2015)

Głęboko w kongijskim lesie równikowym znajduje się wieś o nazwie Ilanga Tule, w której mieszka pewna młoda dziewczyna o imieniu Pierrette. Wiosną 2015 roku zdała maturę z bardzo dobrym wynikiem. Nawet nie śmiała marzyć o pójściu na studia – jej rodzice i tak włożyli wiele wysiłku w jej wykształcenie, na więcej ich już nie stać. Najpewniej spędziłaby resztę życia w rodzinnych stronach, a największą miejscowość, jaką by znała, pozostałoby miasteczko Oshwe, w którym ukończyła szkołę średnią.

Postanowiliśmy pomóc w realizacji jej marzeń o studiach!

Pierrette wraz z ojcem na tle Uniwersytetu w Kinszasie (sierpień 2016)

Pierrette wraz z ojcem na tle Uniwersytetu w Kinszasie (sierpień 2016)

Latem 2016 roku nasza Fundacja udzieliła młodej Kongijce wsparcia finansowego i organizacyjnego, które umożliwi jej podjęcie studiów na Uniwersytecie w Kinszasie.
W połowie sierpnia 2016 r. Pierrette wraz z ojcem dotarła do Kinszasy i obecnie są w trakcie załatwiania formalności na uniwersytecie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w połowie października dziewczyna rozpocznie swój pierwszy rok akademicki. Będziemy Was o tym informować na bieżąco za pośrednictwem naszej witryny.

Czesne za rok studiów na Uniwersytecie w Kinszasie (uczelnia publiczna, ale odpłatna) wynoszą ok. 300 USD. Jednak aby Pierrette mogła samodzielnie funkcjonować jako studentka, musi mieć zapewnione minimum socjalne, czyli wynajem pokoju w mieście i środki na utrzymanie. Jej ojciec zadeklarował, że w miarę możliwości będzie pomagał córce finansowo, ale z racji na skromne możliwości nie będzie to znacząca pomoc. Pierrette po raz pierwszy w życiu znalazła się w dużym mieście, nie ma doświadczenia, potrzebuje czasu i spokoju, aby normalnie funkcjonować jako studentka.

Jeśli chcesz wesprzeć Pierrette wpłać środki na nasze konto wpisując w tytule przelewu „Z dżungli na studia”.

88109014760000000115223165
BZWBK XXIII O/Poznań

Jak do tego doszło?

Latem 2015 roku podczas mojej wędrówki po kongijskich lasach równikowych, trafiłem do wsi Ilanga Tule. Idąc bagnistą ścieżką z przez puszczę spotkałem pewne małżeństwo. Kobieta niosła na plecach wielki wiklinowy kosz z wypełniony różnymi wiktuałami, a mężczyzna na barkach niósł żywą kozę. Wracali z zakupów z pobliskiego miasteczka Nkau. Zamieniliśmy kilka słów, a gdy zbliżyliśmy się do ich wsi, zaproponowali mi nocleg u siebie w domu. To właśnie tam poznałem Pierrette – ich najstarszą córkę. Bardzo skromna, nieśmiała, ale jednocześnie sympatyczna i pomocna. Zajęła się przygotowaniem posiłku na wieczór, usługiwała przy stole, jak to w kongijskich domach jest w zwyczaju. Nazajutrz jej już nie widziałem. Jej ojciec (pan Laya) zapytany powiedział mi, że postanowiła pójść o świcie nad rzekę, aby pomóc rodzinie przy połowie ryb. Wtedy też pan Laya zwierzył mi się z rozterek związanych z edukacją jej podopiecznej. Nie obiecywałem niczego, ale myśl o tej skromnej dziewczynie ze środka kongijskiej dżungli nie dawała mi spokoju. W końcu w niecały rok po powrocie do kraju udało mi się nawiązać kontakt z jej ojcem. Nie było to łatwe, ponieważ w Ilanga Tule nie ma zasięgu telefonicznego, a dotarcie do tego miejsca jest wyjątkowo skomplikowane: z Kinszasy statkiem do Oshwe 3 tygodnie, dalej motocyklem leśnym traktem 40 km i na koniec kilka kilometrów bagnistą ścieżką przez las. Do Oshwe można też dostać się szybciej, wynajmując moto-taxi. Podróż taka trwać będzie kilka dni, ale jej koszt przekracza możliwości większości Kongijczyków. Tym niemniej w końcu udało mi się skontaktować z panem Laya, a wszystko dzięki pomocnym miejscowym, a zwłaszcza mieszkającemu w Kinszasie Jean-Paul’owi, którego poznałem rok temu w tym mieście. Udało się niemożliwe! 

Dominik Szmajda

Aktualności:

http://www.kazimierznowak.org/2016/12/23/pierrette-studiuje/

 


Fatal error: Allowed memory size of 134217728 bytes exhausted (tried to allocate 16777159 bytes) in /www/kazimierznowak_www/www/kazimierznowak.org/wp-includes/functions.php on line 3746